A ja wciąż o sobie.
Okruch ma się świetnie.
U dziadków nabył nowych umiejętności, które tak bardzo cieszą.
Ja natomiast...
z wielkim sentymentem myślę o ciąży.
Bo wtedy nic mi nie dolegało.
Nic a nic.
A teraz półtora nieszczęścia.
Głowa boli od kilku dni.
Zmęczenie trzyma takie, że zasypiam w dzień na siedząco czasem.
Krew z nosa leci.
I uwaga!
Znów zapalona pierś...
Nie mam już siły.
Zaczyna brakować mi optymizmu.
może jestem na coś chora?
boję się, ale biorę sprawy w swoje, tzn. lekarskie ręce.
W poniedziałek morfologia i wizyta cyckowa.
Potem się zobaczy.
SIŁ mi potrzeba przecież!
Trzymaj się kochana, trzeba myśleć pozytywnie! Może to tylko zwykłe przemęczenie, a z cycem na pewno wszystko będzie OK. Powodzenia!
OdpowiedzUsuńJa i tak Cie podziwiam za Twoją silę i wole walki. Ja się poddałam po dwóch zapaleniach. Koniecznie idź do lekarza i zrób te badania. Powodzenia! Będzie dobrze!!!!!
OdpowiedzUsuńO własnie, zgadzam się z wszystkim co powyżej!
UsuńTrzymaj się Kochana!! Dużo zdrówka życzymy!!
OdpowiedzUsuńtrzymaj się kochana mocno i dzielnie :* może to przez to, że nie było leczone antybiotykiem to zapalenie ? lekarz na pewno coś zaradzi i wyjdziesz z tego. sama wiem jak zapalenie wpływa na samopoczucie i odbiera siły, a przecież jest małe dziecko... wspieram Cię BARDZO !!!
OdpowiedzUsuńA może Okruszkowa Mamo to anemia?
OdpowiedzUsuńWtedy senność i osłabienie daje się we znaki...
Zrób koniecznie badania...
Tak gadam a sama ze swoimi zwlekam:/
A z zapaleniem WSPÓŁCZUJĘ Ci wielce!
Biednaś dziewczyno. Wiem jak to jest, kiedy coś długo dolega. Wszystkiego się odechciewa i zdołowany człowiek jakiś...
OdpowiedzUsuńAle pomyśl - to nie będzie trwało wiecznie;-P
Za brzuniem tęsknię stale...Ehhhh.
Współczuję... Może badania coś wyjaśnią.Ja miałam podobne objawy i wyszła nadczynność tarczycy - zrób tsh koniecznie, wiele kobiet ma poporodowe zapalenie tarczycy
OdpowiedzUsuńprzesylamy internetowego buziaka!
OdpowiedzUsuńKoniecznie zrób badania. Ja też non stop byłam senna i okazało się, że wystarczyły witaminy i wszystko wróciło do normy. A głowa boli prawdopodobnie ze względu na szalone zmiany pogodowe. Trzymaj się dzielnie!
OdpowiedzUsuńTrzymamy kciuki za badania! Oby wystarczyło łyknąć jakieś witaminki i wszystko wróciło do normy. Buziaczki!
OdpowiedzUsuńi co i co??? wyszlo cos w badaniach? bidula nasza..:*
OdpowiedzUsuńTrzymaj się, zmęczenie robi swoje. Będzie lepiej, choć przydałby się porządny wypoczynek.
OdpowiedzUsuńmorfologia wszystko wyjaśni, dobrze, że nie czekasz, aż "samo przejdzie"... może czegoś po prostu brakuje Twojemu organizmowi...
OdpowiedzUsuń